W klasycznych badaniach nad afazją opis dotyczył rozbieżności: zachowane versus zaburzone czynności językowe, występujące szczególnie wyraźnie w dwóch typowych formach afazji: Broca i Wernickego. Badacze powszechnie akceptowali pogląd, że agramatyzm w afazji Broca jest skutkiem zaburzeń funkcji syntaktycznych dekodujących strukturę gramatyczną zdań i organizujących gramatyczną strukturę wypowiedzi, natomiast w afazji Wernickego zaburzenia semantyczne wynikają z zakłóceń lub utraty reprezentacji znaczenia słów. Jednak w dalszych badaniach nastąpiła ewolucja poglądów w kierunku formułowania twierdzeń o względności dysocjacji systemów językowych, ponieważ w afazji Broca rejestrowano trudności w rozumieniu, a w afazji Wernickego mimo płynnej mowy występują trudności w użyciu adekwatnych słów, semantyczne parafazje i okazjonalnie neologizmy. Ponadto okazało się, że reprezentacje syntaktyczne i semantyczne są – w obu formach afazji – zachowane w większym stopniu niż uprzednio sądzono. Raczej zaburzeniu ulegają te procesy, które można opisać w kategoriach wiedzy jawnej, dostępnej świadomości, tzn. procesów wymagających świadomej kontroli. Zaproponowano nowy opis zaburzeń językowych w kategoriach zakłóceń w „dostępie” informacji syntaktycznych i semantycznych do świadomości.

Pierwsze doniesienia wskazujące na zachowane nieświadome procesy syntaktyczne i semantyczne w afazji powstały w latach 70. Na przykład w badaniach Andrewsky’ego i Seron (1975) pacjenci z afazją Broca (z rodzinnym językiem francuskim) czytali zdania, w których ten sam wyraz był używany jako funktor lub jako mający znaczenie. Funktory pacjenci omijali lub czytali błędnie; wyrazy mające znaczenie odczytywali prawidłowo Rehabilitacja Chodzież . Andrewsky i Seron formułują dwa wnioski: 1) u pacjentów z afazją Broca działają gramatyczne „filtry”, przez które przechodzą informacje semantyczne, a zatrzymywane są informacje syntaktyczne; 2) pacjenci posiadają ukrytą (nieświadomą) wiedzę gramatyczną, inaczej nie mogliby wiedzieć, kiedy słowo odczytać poprawnie, a kiedy ominąć (ibid.).

Na zachowanie nieświadomej wiedzy syntaktycznej w afazji Broca wskazują także badania Linebargera i Frederici (za: Schacter i in., 1988). Pacjenci potrafili ocenić, czy zdanie jest poprawne gramatycznie, czy nie, co kontrastowało z głębokimi zaburzeniami w rozumieniu i formułowaniu zdań. Według autorów, zjawiska tego nie można wyjaśnić zachowaniem nieświadomej wiedzy gramatycznej, ponieważ oba zadania (oceny i rozumienia zdań) miały charakter bezpośredni (explicite). Raczej może to oznaczać niemożność wykorzystania zachowanej wiedzy gramatycznej w nadawaniu i odbiorze informacji językowych, co sugeruje istnienie dysocjacji także między różnymi procesami uświadamianymi.

Badania pacjentów z afazją Wernickego także potwierdzają dysocjację między nieświadomymi (ukrytymi) i świadomymi (jawnymi) reprezentacjami językowymi w afazji. Milberg i Blumstein (za: ibid.) wykazali, że u pacjentów z tą formą afazji zachowane jest nieświadome rozpoznawanie cech semantycznych słów, pomimo głębokich zaburzeń w testach badających rozpoznawanie jawne. W przypadku jawnej oceny semantycznego podobieństwa par słów pacjenci nie potrafią wykonać zadania, lecz w próbie różnicowania podanego wcześniej słowa w parach innych słów – niezależnie od modalności bodźca – pacjenci rozpoznają szybciej słowa, które są poprzedzone słowem bliskim semantycznie niż słowem odległym semantycznie lub pseudosłowem (czas reakcji podobny do wyników osób bez uszkodzeń mózgu). Normalne możliwości identyfikacji leksykalnej nie korelują z głębokimi trudnościami w rozumieniu akustycznym, czytaniu i ocenie podobieństw semantycznych. Taka dysocjacja (brak korelacji między poszczególnymi aspektami rozumienia języka) jest charakterystyczna dla językowego funkcjonowania pacjentów z afazją Wernickego (być może stanowi podstawę zaburzeń).

W dalszych badaniach Milberg wykazała, że reprezentacja językowa w afazji Wernickego nie ogranicza się do zautomatyzowanych asocjacji słów, nie wymagających odniesienia do ich znaczenia, ale zawiera semantyczną wiedzę dotyczącą relacji między słowami. Pacjentom prezentowano zestaw trzech słów i pytano, czy ostatnie słowo z tego zestawu ma znaczenie, czy nie (różnicowanie słów od pseudosłów). Jeżeli w pierwszym i drugim zestawie były słow’a „moneta-bank”, a w ostatnim „pieniądze”, osoby bez uszkodzeń mózgu i pacjenci z afazją wykonywali zadanie podobnie ze względu na czas reakcji, tzn. szybciej niż zestaw: „rzeka-bank-pieniądze” (ibid. s. 258).

Omówione badania miały charakter wstępny i mimo braku jednolitego paradygmatu badawczego oraz systemowych interpretacji otrzymane dane sugerują, że pacjenci z afazją Broca i Wernickego posiadają daleko bardziej zachowaną wiedzę językową niż ta, którą mogą wykorzystywać w rozumieniu i nadawaniu mowy. Jednak – ze względu na ograniczenia metodologiczne – nie można mieć pewności, czy dychotomia explicite/implicite wiedzy językowej w afazji odzwierciedla zachowane versus zaburzone reprezentacje językowe, czy też ten rodzaj dysocjacji można wyjaśnić jako funkcje odmiennych zadań językowych (bezpośrednich i pośrednich).

Systemowe badania nad poznaniem charakteru różnic i ustaleniem relacji między reprezentacjami językowymi a rodzajem zadania podejmuje Tyler (1987, 1992). Zgodnie z ujęciem Tyler (1987), między reprezentacjami językowymi typu implicite (nieświadomymi, początkowymi) i explicite (świadomymi, końcowymi) nie ma ostrej dychotomii, a raczej zachodzi stopniowe przechodzenie jednego procesu w drugi poprzez tzw. reprezentacje pośredniczące. Zasada „stopniowalności” dotyczy także zadań, w których dysocjacja między nieświadomymi a świadomymi reprezentacjami może przejawiać się w sposób zróżnicowany, w zależności od typu zadania. Zamiast testów pośrednich (implicite) i bezpośrednich (explicite), Tyler (1992) wprowadza trzy typy zadań:

1)    pośrednie (on-Une), w których odpowiedzi na bodziec są tak szybkie, że wolniej działające procesy świadome (związane z aktywnością reprezentacji końcowych) nie mają wpływu na wykonanie próby (np. nieuświadamiane rozpoznawanie asocjacji słów);

2)    bezpośrednie:

a)    analizujące zakłócenia w „dostępie” reprezentacji pośredniczących do świadomości (np. ocena poprawności gramatycznej zdań),

b)    bezpośrednie (ojf-line), ujmujące funkcjonowanie reprezentacji końcowych (np. dobieranie zdań do obrazków).*

W rozwiązywaniu zadań pośrednich Tyler (1987, 1992) zaobserwowała poprawne różnicowanie słów przez pacjentów z afazją Wernickego w już omawianych próbach asocjacji semantycznych. Tyler opracowała jeszcze próby monitorowania słów. Pacjentom eksponowano kolejno kilka zdań, w których przy pojawieniu się danego słowa (tego samego we wszystkich zdaniach – np. „gitara”) pacjenci mieli naciskać klucz. W ekspozycji pierwszej zdanie było poprawne syntaktycznie, semantycznie i pragmatycznie („Jan stroi gitarę”), w drugiej – niepoprawne pragmatycznie („Jan zakopuje gitarę”), w trzeciej – niepoprawne pragmatycznie i semantycznie („Jan pije gitarę”), w czwartej – niepoprawne pragmatycznie, semantycznie i gramatycznie („Jan śpi gitary”). Badani (zdrowi i pacjenci z afazją) wykonywali zadanie podobnie, tzn. najszybciej wybierali słowo w pierwszej ekspozycji, a najwolniej w ostatniej. Tyler zaobserwowała również, że rodzaj zaburzeń ekspresji językowej (afazja „fluent” i „non-fluent”) nie różnicuje wyników wykonania zadania, co oznacza, iż dysocjacja implicite/explicite w rozumieniu wypowiedzi nie wiąże się z deficytami ekspresji językowej (ibid., s. 167).

Chociaż testy bezpośrednie (explicite) są znacząco gorzej wykonywane przez pacjentów z afazją niż testy pośrednie (implicite), to Tyler zaobserwowała różnice w wykonaniu odmiennych rodzajów zadań bezpośrednich. Mianowicie, osoby badane uzyskiwały zdecydowanie lepsze w’yniki w ocenie poprawności gramatycznej zdań niż w próbie doboru zdań do obrazków. Autorka wyjaśnia te dane odmiennością sposobów „dostępu” reprezentacji językowych do świadomości. W zadaniu pierwszym (ocena poprawności gramatycznej zdań) stosowane są automatyczne procedury odzwierciedlające się w poczuciu, że „coś jest źle”, bez uświadomienia, jakie błędy występują (w tym przypadku aktywność przebiega na poziomie reprezentacji pośredniczących). Zadanie drugie (doboru zdań do obrazków) wymaga od badanego świadomego wyboru spośród informacji, czyli – pełnego udziału świadomości w aktywacji reprezentacji końcowych. Wyniki badań mogą sugerować, że zachowane procesy nieświadome (w zadaniach on-line) mają wpływ na wykonanie prób oceny poprawności gramatycznej zdań, czyli na poziomie pośredniczącym nie zachodzi dysocjacja, a relacja współzależności. Jednak relacja ta nie ma jednoznacznego charakteru, ponieważ Tyler opisuje przypadki, w których pacjenci źle rozwiązywali zadania on-line, natomiast próbę oceny gramatycznej wykonywali lepiej niż oczekiwano. Autorka przypuszcza, że ostatnie rezultaty mogą być modyfikowane przez inne (niż językowe) procesy poznawcze i procesy metalingwistyczne. Nie zaobserwowano jednak dysocjacji typu: normalna ocena gramatyczna i głęboko zaburzone operacje nieświadome, co przemawia za przyjęciem interpretacji Tyler.

Advertisements