Badania nad rozdzieleniem wiedzy nieświadomej (implicite) i świadomej (explicite) są bardzo zróżnicowane: od izolowanych i mało precyzyjnych obserwacji po planowane eksperymenty. Dane pozwalają na sformułowanie wniosku, że dysocjacja wiedzy implicite/explicite manifestuje się w różnych rodzajach zaburzeń, zadań i bodźców. Przejawy dysocjacji charakteryzują się tym, że:

–    nie obserwuje się występowania globalnych zaburzeń świadomości;

–    dysocjacja ma charakter selektywny, tzn. obejmuje specyficzny zakres przetwarzania informacji, np. pacjenci mogą nie mieć trudności w dostępie do wiedzy świadomej w nie zaburzonych procesach poznawczych (pacjenci z amnezją poprawnie wykonują bezpośrednie testy percepcji lub językowe);

–    dysocjacja ma charakter uogólniony, tj. przejawia się w różnych rodzajach bodźców, reakcji, dysfunkcji.

W interpretacji zjawiska dysocjacji wiedzy świadomej i nieświadomej istnieją dosyć zróżnicowane poglądy. Schacter (Schacter i in., 1988) omawia trzy przykłady takich wyjaśnień:

1.    Koncepcja konserwatyzmu w reakcjach oparta na teorii detekcji sygnałów. W teorii tej wprowadzone zostało rozróżnienie między: a) obserwatorem jako odbiorcą wrażeń zmysłowych i b) obserwatorem jako podejmującym decyzje (tzn. wpływem jego oczekiwań i wartości na decyzje) ceraty . Dwa parametry charakteryzują rozdzielenie funkcji obserwatora: 1) d’ – wskaźnik wrażliwości obserwatora (odzwierciedla zdolność obserwatora do odróżniania sygnału od szumu); 2) ¡3 – poziom działania układu odbierającego, wskaźnik wiarygodności, próg dla odpowiadania „tak”, optymalne – dla danych warunków – wyważenie wskaźnika trafień i fałszywych alarmów. Przy identycznym sygnale obserwator o ostrożnym kryterium reakcji udziela odpowiedzi negatywnej („to nie sygnał”), obserwator o łagodnym kryterium reakcji udzieli odpowiedzi pozytywnej. Dysocjacja wiedzy implicite/explicite wynika z bardzo ostrożnego wyboru – pacjent nie jest w stanie potwierdzić obecności sygnału, mimo że może go wykryć. Za powyższą hipotezą przemawiają tylko te przypadki, w których będzie zaburzone wykonanie implicite (stosunkowo rzadko rejestruje się takie dane).

2.    W drugiej propozycji sformułowane zostaje pytanie: czy podstawą dysocjacji są zaburzenia świadomości, czy języka? Zgodnie z tym rodzajem interpretacji trudności z dostępem do reprezentacji explicite wiążą się raczej z zaburzeniami ekspresji językowej, a nie z uświadomieniem sobie bodźca. Ma ona jednak ograniczony zasięg, ponieważ zachowaną wiedzę nieświadomą i zaburzoną świadomą rejestruje się również w testach niejęzykowych (np. rozpoznawania wzrokowego).

3.    Koncepcja dwóch odmiennych systemów, w której przyjmuje się założenie, iż ekspresja wiedzy explicite i implicite wiąże się z istnieniem dwóch oddzielnych systemów neuronalnych. Na przykład dysocjacja zapamiętywania nieświadomego versus świadomego w amnezji jest interpretowana w terminach dwóch oddzielnych systemów pamięciowych: proceduralnego (dla reprezentacji implicite) i deklaratywnego (dla reprezentacji explicite). Jednak bardzo trudno jest znaleźć dowody na to, że wszystkie rodzaje ekspresji implicite wiążą się z systemem proceduralnym (np. wiedza o faktach należy do systemu deklaratywnego, a do uczenia się takiej wiedzy pacjenci z amnezją są zdolni, mimo że nie mogą sobie przypomnieć explicite faktów).

Schacter (ibid.) podejmuje próbę sformułowania bardziej ogólnego modelu dysocjacji dwóch kategorii wiedzy z perspektywy neuropsychologii poznawczej, opartego na następujących założeniach: a) świadomość i funkcje explicite w percepcji i pamięci zależą od wspólnego mechanizmu; b) mechanizm ten w warunkach normalnego funkcjonowania pozostaje w interakcji z różnymi procesorami lub modułami zawierającymi specyficzne kategorie informacji;

c)    w różnych przypadkach zaburzeń neuropsychologicznych poszczególne moduły oddzielają się od mechanizmu świadomości.

Pogląd, że świadome doświadczanie zależy od funkcjonowania specyficznego mechanizmu, został zaakceptowany przez wielu badaczy. Na przykład Weiskrantz nazywa ten mechanizm „systemem komentowania”, Posner -„świadomym systemem przetwarzania”, Shallice – „selektorem odbioru”, John-son-Laird – „operatorem działającym na wyższych poziomach przetwarzania informacji”; Gazzaniga – „interpretatorem lewej półkuli na wyjściu”, Hilgard -„systemem wykonawczym” (ibid., s. 270). Zgodnie z tymi ujęciami, istnieją odrębne mechanizmy: jeden – regulujący świadomy odbiór poszczególnych bodźców, drugi – regulujący przetwarzanie różnych atrybutów bodźców (wyodrębnienie dotyczy poziomu neurobiologicznego i psychologicznego). W modułowych koncepcjach organizacji funkcjonalnej mózgu przetwarzanie różnych rodzajów informacji zachodzi w wyspecjalizowanych systemach modułowych. W zaburzeniach neuropsychologicznych system świadomego doświadczania oddziela się selektywnie od poszczególnych modułów, bez zakłócenia mechanizmu świadomości „samego w sobie”.* Dlatego nie występują globalne, uogólnione zaburzenia świadomości, lecz tylko selektywne zakłócenia w poszczególnych zakresach poznawczych. Termin „dyskoneksja” traktowany jest bardziej globalnie, tj. nie w kategoriach dyskoneksji połączeń nerwowych, tak jak w klasycznym podejściu Geschwinda, ale jako dysfunkcja procesora czy modułu w „dostępie” do mechanizmu świadomości. Dysfunkcja tego typu nie informuje o charakterze zakłóceń neurologicznych, które ją generują.

Zdaniem Schactera, omówione poglądy są bardziej szkicem niż pełnymi teoriami. Ale nawet tak ogólny zarys interpretacji wywołuje wątpliwości. Na przykład, dyskoneksja między mechanizmem świadomości a systemami modułowymi nie wyjaśnia struktury mechanizmu – być może mechanizm ma złożony lub jednorodny charakter, albo też każdy modułowy system posiada własny mechanizm świadomości. Nie ma obecnie podstaw, aby odrzucić jakąś z przedstawionych hipotez jako fałszywą, chociaż bardziej akceptowany jest pogląd o jednorodnej naturze mechanizmu świadomości. W systemie złożonym z wielu modułów działających paralelnie i w wysokim stopniu niezależnie jeden od drugiego istotną funkcją mechanizmu świadomości jest integracja. Jeżeli każdy moduł posiada swój własny mechanizm świadomości, taka integracja nie zachodzi. Z drugiej strony selektywny charakter zaburzeń świadmości może wskazywać na istnienie lokalnych mechanizmów związanych z danym modułem.

Następny problem – czy rzeczywiście dysocjacja w objawach neuropsy-chologicznych dotyczy dyskoneksji między danym modułem a mechanizmem świadomości, czy też wiąże się z zakłóceniem funkcji samego modułu? Możliwe, że ostatnia dysfunkcja degraduje „dojście” do mechanizmu świadomości; dojście, które wystarcza do ekspresji typu implicite, ale nie explicite. Ostatnie wyjaśnienie ma jednak ograniczenia – wiedza implicite nie może być oparta na „zdegradowanej” informacji, ponieważ testy pośrednie są wykonywane normalnie, bez trudności (jak u osób bez uszkodzeń mózgu). Ta sama informacja nabiera dopiero „zdegradowanego” charakteru w testach bezpośrednich. Z drugiej strony nie wszystkie przypadki dysocjacji wiedzy wiążą się z „czystą” dys-koneksją między danym modułem a mechanizmem świadomości. Z pewnością w wielu z nich mogą działać jednocześnie dyskoneksja i zakłócenie funkcji modułu. Ponadto mechanizm dyskoneksji nie działa na zasadzie „wszystko albo nic” – tj. pełna dyskoneksja versus normalna komunikacja. Możliwe są różne stopnie zaburzeń (typu kontinuum), co przejawia się w funkcjonowaniu reprezentacji pośredniczących (patrz: propozycja Tyler – Tyler, 1992).

Advertisements