Mimo wątpliwości dotyczących natury danych i interpretacji wyników badań nad rozpoznawaniem twarzy w prozopagnozji, sformułować można następujące konkluzje:

1)    czynność rozpoznawania twarzy ma złożoną organizację, w której procesy nieświadome i świadome tworzą odrębne, funkcjonujące w pewnych warunkach niezależnie, systemy przetwarzania informacji;

2)    niezależność funkcjonowania systemów przejawia się w różnych formach prozopagnozji;

3)    system świadomości jest odrębny od systemu percepcji;

4)    zaburzenia świadomości w rozpoznawaniu bodźców mają charakter selektywny.

Interpretacje zjawiska dysocjacji rozpoznawania nieświadomego i świadomego w prozopagnozji są dosyć zróżnicowane, formułowane na różnych poziomach ogólności i nie tworzą spójnego obrazu, a wśród ich autorów trwają dyskusje nad trafnością proponowanych wyjaśnień. Z drugiej strony badacze wyrażają pogląd, że w obecnym stanie badań nie można odrzucić żadnej z hipotez jako fałszywej, ponieważ wyjaśnienia mają charakter cząstkowy.

Zdaniem Bauera (za: Young i DeHaan, 1992) jednym z istotnych czynników wyznaczających występowanie rozpoznania nieświadomego jest reakcja zorientowana na bodźce znaczące emocjonalnie. Propozycja Bauera wyjaśnia niektóre formy zaburzeń prozopagnostycznych (np. zespół Capgras, czyli przekonanie pacjenta, że osoby dobrze mu znane zostały zastąpione przez dublerów), ale nie tłumaczy występowania ukrytego rozpoznawania w przypadkach prozopagnozji nie mających znaczenia emocjonalnego (lub mających niewielkie znaczenie) dla pacjenta. Z drugiej strony podwyższona GSR na fotografie twarzy osób bliskich – zaobserwowana przez Tranela i Damasio (1985) – potwierdza znaczenie czynnika emocji.

Ostatni badacze interpretują ukryte rozpoznawanie w terminach sekwencyjnego modelu uczenia się i rozpoznawania twarzy jako bodźców (Damasio i in., 1982). W modelu wyróżnia się cztery poziomy przetwarzania informacji:

1)    percepcji,

2)    aktywacji jednomodalnego systemu wzorców twarzy aktywowanego przez percepcję,

3)    aktywacji wielomodalnych systemów zawierających informacje (np. semantyczne) dotyczące twarzy,

4)    świadomego rozpoznania „wydobytych” informacji, umożliwiającego doświadczanie „znaności” twarzy i odpowiedź werbalną lub wskazanie fotografii.

Prozopagnozji nie można wyjaśnić jako zaburzeń na poziomie percepcji (ponieważ wzrokowa percepcja innych bodźców jest zachowana), ani jako zaburzeń pamięci, ponieważ zapamiętywanie innych bodźców przebiega normalnie. Według Tranela, zakłócenia na poziomie aktywacji systemu wzorca twarzy mogą stanowić przyczynę trudności w jawnym rozpoznawaniu twarzy, a zakłócenie może wiązać się z: a) dysocjacją systemu wzorca i systemu percepcji, b) zaburzeniami systemu wzorca, c) zachowaną aktywacją systemu wzorca, ale z niemożnością aktywacji poziomu trzeciego (czyli aktywacji systemów wielomodalnych). W kategoriach ostatniego punktu można wyjaśnić poprawne rozpoznanie nieświadome.

Podobną do wyżej omówionej interpretację proponuje Young (Young i DeHaan, 1992) i Sergent (Sergent i Poncet, 1990).

Zdaniem Younga, ukryte rozpoznawanie w prozopagnozji opiera się na operacjach automatycznych, nie wymagających aktywacji świadomości i odzwierciedla procesy częściowo izolowanego – od systemu świadomości – systemu rozpoznawania twarzy. Nawiązując do poprzednio omówionego modelu, Young opowiada się za tezą o dyskoneksji systemów, czego skutkiem może być zachowane rozpoznawanie ukryte i głęboko zaburzone – jawne.

Sergent i Poncet (1990) sugerują, że prozopagnozja odzwierciedla zakłócenia połączeń między systemem reprezentacji twarzy a systemem pamięci, wywołane prawdopodobnie przez podwyższony próg uaktywnienia informacji będących podstawą świadomego rozpoznawania. Swoją tezę autorzy udowadniają na podstawie wyników badań pacjentki z prozopagnozją. Pacjentce P.V. prezentowano jednocześnie osiem fotografii twarzy tej samej kategorii semantycznej (zawód). Pacjentka rozpoznawała jawnie twarze z dwóch kategorii semantycznych tylko wtedy, gdy mogła samodzielnie określić kategorię (przy czterech prezentowanych). Dwóch kategorii nie potrafiła określić sama, a po podaniu tych nazw przez badającego, nadal błędnie rozpoznawała twarze. W związku z tym autorzy formułują następujący wniosek: u pacjentki P.V. nie zostały znacznie zaburzone ani reprezentacje twarzy, ani informacje semantyczne, ale nastąpiła dyskoneksja miedzy tymi systemami.

We wszystkich interpretacjach podkreśla się modułowy charakter systemów przetwarzania informacji w rozpoznawaniu twarzy, a dysocjację między rozpoznawaniem nieświadomym (ukrytym) i świadomym (jawnym) wyjaśnia się częściej w kategoriach zakłóceń połączeń między systemami niż w kategoriach dysfunkcji samych systemów.

Advertisements